melchiorMiło mi zawiadomić Czytelników tej strony, że za moją książkę "Warszawa Kryminalna" (Wydawnictwo Literackie Muza) dostałam najważniejszą nagrodę Studia Reportażu i Dokumentu Polskiego Radia „Melchiory 2010” w kategorii „Inspiracja roku”.

Z uzasadnieniem: "Za uporczywe i konsekwentne dążenie do prawdy”.

Wręczona mi z tej okazji statuetka Melchiora Wańkowicza bardzo mnie wzruszyła, bo właśnie takim widziałam go na żywo, gdy w roku bodaj 1979 zaprosił mnie do swego mieszkania raz z kilkoma innymi „dobrze zapowiadającymi się” reporterami.

Ta nagroda sprawiła mi szczególną przyjemność, bo dawała nadzieję, że niektóre z opisanych procesów sądowych odżyją przefiltrowane przez mikrofon reportera radiowego i jego postrzeganie dramatu, którego byłam świadkiem na sali sądowej. Mogę oczekiwać, że usłyszę w radiu odpowiedź na pytania, których z ławy dla publiczności nie mogłam zadać uczestnikom procesu.

prozna_2011Dołączam zdjęcie statuetki Melchiora Wańkowicza- proszę spojrzeć na narzuconą na ramiona pisarza kapotę, na beret i solidne buty. Wyobrażam sobie, że tak wyglądał autor na „Tropach Smętka” gdy zbierał materiał do swej reporterskiej opowieści.

A propos fotografii – jeszcze jedno - z ulicy Próżnej, gdzie w Dniach Kultury Żydowskiej wydawnictwo Muza urządziło mi spotkanie z czytelnikami „Warszawy Kryminalnej”. Na zdjęciu siedzę z sędzią Barbarą Piwnik z Sądu Okręgowego Warszawa-Praga, której rozmowa o kondycji dzisiejszego wymiaru sprawiedliwości z prof. Krzysztofem Gierowskim - psychologiem i prawnikiem z krakowskiego Instytutu Ekspertyz Sądowych znacznie podniosła wartość poznawczą mojej książki.

 

 

Znów na salę sądową.

wawa_krym_1Już po promocji mojej książki „Warszawa Kryminalna” (wydawnictwo Muza). Wieczór odbył się w teatrze Kamienica i w związku z tym siedziałam na prawdziwej scenie, a reflektory biły światłem po oczach. Póki się z nimi nie oswoiłam, publiczność jawiła mi się jak czarna dziura. Dzięki temu łatwiej było opanować tremę.

Nie jest to mój pierwszy wieczór promocyjny, w księgarniach ukazało się dziesięć moich książek – zbiorów reportaży i powieści, a zawsze towarzyszy mi to samo uczucie zakłopotania. Bo trzeba wyjść z bezpiecznego miejsca, z autorskiej samotni, gdzie jedynym towarzyszem jest komputer (nie licząc psa śpiącego pod biurkiem) i spojrzeć potencjalnym czytelnikom w oczy, odpowiedzieć na ich pytania.

Z jednej strony radość, satysfakcja, że ktoś chce poświęcić mi swój wolny czas, z drugiej obawa, jak wypadnie ta konfrontacja.

Więcej…

 

Helena Kowalik

HelenaKowalikDziennikarka, dziś nie związana z żadnym pismem. Sprawowała wszystkie funkcje w tym zawodzie: od młodszego redaktora, do naczelnego. Najdłużej pracowała w redakcjach: Życie Warszawy, Prawo i Życie, Przegląd Tygodniowy, Przegląd.

Autorka zbiorów reportaży:
„Wyjście z lasu”
Iskry, 1977 (Doroczne wyróżnienie redakcji Życia Literackiego za książkę roku);
„Pan wiesz, skąd ja jestem”;
Iskry 1978
Chleb, który nie bodzie”; KAW, 1978
„Mielizna”;
Iskry, 1978
Mali ludzie Gierka” Omnibus, 1990
Opolski exodus” Wojewódzki Ośrodek Informacji Naukowej Opole, 1990
Wysoka Izbo” ADP Wokanda, 1992 (współautorka Anna Grigo)
„Warszawa Kryminalna” Wydawnictwo Muza SA rok 2010.

Ponadto reportaże w serii wydawnictwa „Ekspres reporterów”, oraz politycznie obrachunkowe w serii wydawniczej „Białe Plamy” Oficyny Literatów Rój.
Jako laureatka wielu konkursów na reportaże jest współautorką w kilkunastu antologiach reportaży, wydawanych głównie przez Iskry. W latach 2006-2007 publikowała reportaże w cyklu „Reporterzy na tropie” własnego wydawnictwa Ostrowy.

POWIEŚCI

  • „Człenio” - Wydawnictwo Branta rok 2008;
  • „Córka Kaina” Wydawnictwo Branta rok 2009.

NAGRODY

I Nagroda im. Ksawerego Pruszyńskiego; III nagroda im. B. Prusa za całokształt pracy w dziennikarstwie.